fbpx

„Moja droga” - cykl artykułów w Tygodniku Prudnickim

Data rozpoczęcia:

9 września 2020

środa

Data zakończenia:

29 września 2020

wtorek

-+usuń z przewodnikadodaj do przewodnika

W tym roku proponujemy Państwu niekonwencjonalną formę poznawania lokalnego dziedzictwa. W trzech wrześniowych numerach Tygodnika Prudnickiego opublikujemy artykuły, których przewodnim tematem będzie „Moja droga”. Na tegoroczne hasło EDD spojrzymy z trzech perspektyw: duchowej, historycznej oraz materialnej. Zachęcamy do lektury!

„Pielgrzymki dawnych prudniczan – zapomniane drogi do miejsc świętych”

Ruch pątniczy wpisał się na stałe w kalendarz życia mieszkańców Ziemi Prudnickiej. Jako mieszkańcy Górnego Śląska chętnie uczestniczyli w pielgrzymkach do miejsc kultu; zarówno lokalnego jak i powszechnego. Ważne były pielgrzymki odbywane w okresach szczególnych łask i błogosławieństw, np. podczas roku jubileuszowego, czy innych wydarzeń związanych z okresem liturgicznym. O miejscach pielgrzymowania, o pamiątkach stamtąd przywożonych, wspomnieniach i przeżyciach przełomu XIX/XX wieku przeczytamy w artykule Janusza Stolarczyka.

„Krętą drogą na Śląsk. Przesiedlenia z Kresów Wschodnich na Ziemię Prudnicką”

Po drugiej wojnie światowej i zmianie granic Rzeczpospolita utraciła bezpowrotnie tzw. Kresy Wschodnie. Ludność Polska zamieszkująca tamte tereny została wysiedlona na zachód, głównie na obszar Śląska i Prus Zachodnich. Podobny los spotkał ludność niemiecką, zamieszkującą wspomniane tereny, na które przesiedlono Kresowian. W wymiarze tragedii ludzkiej przesiedlenia stały się dodatkowym elementem traumy, jaki wywołała druga wojna światowa i jej następstwa. Dla wielu cywili podróż w nieznane oznaczała niepewność i wykorzenienie z małej ojczyzny, a także niepewność co do przyszłych losów i jutra.
W artykule Wojciecha Dominiaka przedstawione zostaną fragmenty wspomnień wybranych osób wysiedlonych z Kresów Wschodnich, które przyjechały na Ziemię Prudnicką wnet po zakończeniu działań wojennych, czyli w miesiącach letnich 1945 r.

„Granitowe słupki drogowe w Skrzypcu – ginący element krajobrazu Opolszczyzny”

Czy droga, jako pas ziemi łączący dwie miejscowości, może skrywać jakieś elementy materialnego dziedzictwa? Oczywiście! Jednym z nich są powszechne niegdyś szpalery kwitnących drzew owocowych. Przydrożne jabłonie lub czereśnie współtworzyły wiejski krajobraz i zapisały się w pamięci wielu z nas. Jednak to nie jedyny wyróżnik dawnych, nie tylko śląskich szos. Niepozornym i zapomnianym detalem opolskich dróg są kamienne słupki wytyczające jezdnię. Kilkadziesiąt lat temu były czymś pospolitym, z biegiem lat, wraz z rozwojem infrastruktury, znikały w zatrważającym tempie. Dziś są rzadkością i mało zbadanym elementem historii drogownictwa. W ramach Europejskich Dni Dziedzictwa chcemy przybliżyć historię „kamiennych strażników” na przykładzie granitowych słupków drogowych w Skrzypcu. Ich przeznaczenie było dużo bardziej złożone, niż może się z pozoru wydawać. Zachęcamy do zapoznania się z wrześniowym numerem Tygodnika Prudnickiego.

Partnerzy

Tygodnik Prudnicki